Tworzenie własnego zaplecza 2008-04-30

Tak się złożyło, że aktualnie praktycznie każdy kto zarabia przy użyciu internetu próbował / próbuje swoich sił w pozycjonowaniu. Osobiście też się trochę tym zająłem z bardzo prostego powodu. Jest stały (pasywny) dochód, a to dla firmy najlepsze źródło pokrywania bieżących wydatków.

Do pozycjonowania większej liczby klientów niezbędne będzie nam zaplecze (duża liczba stron internetowych). Jednym z najłatwiejszych sposobów jest postawienie własnej wikipedii, katalogu dmoz lub skorzystanie z innego wolno dostępnego projektu. Ten sposób ma jednak pewną dużą wadę, bardzo często takie systemy nie pojawiają się w wynikach google z uwagi na uznanie przez wyszukiwarkę tych stron jako spam. Zdecydowanie lepszym rozwiązaniem jest zdobycie jakieś bazy danych (nie koniecznie unikalna, ale także nie super popularna) i postawienie serwisu. Można to zrobić na bazie istniejącego oprogramowania np. wordpress, ale zdecydowanie lepiej jest stworzyć autorski system dla zaplecza - o czym ma traktować ten wpis.

Postawiłem sobie kilka celów odnośnie docelowego oprogramowania.

Przede wszystkim brak bazy danych - zaplecza się nie edytuje, nie zarządza nim w żaden skomplikowany sposób. Plusy tego rozwiązanie to prostota instalacji systemu na serwerze docelowym (nie zakładamy bazy, nie płaczemy, że są krzaczki zamiast polskich liter, nie wgrywamy kopii bazy). Odpada nam także problem z cache.

Strona powinna być dynamiczna, czyli co jakiś czas powinien pojawić się nowy artykuł. Oczywiście nie dodajemy go ręcznie, ale tak przygotowujemy listę artykułów, że o ustalonej (ściślej mówiąc wylosowanej) dacie zostanie aktywowany.

System powinien być wydajny. W tym przypadku nie obawiałem się szybkości, ale zużycia pamięci z uwagi na wgrywanie plików z listą wszystkich kategorii i dokumentów. Ostatecznie udało mi się to znakomicie. Dla porównania Joomla 1.5 świeżo po instalacji wykorzystuje mi niecałe 6MB, natomiast mój system 0.5MB.

Dodatkowo utworzyłem akcje odpowiadające za dynamicznie tworzony rss oraz sitemap.

Zawartość serwisu generowana jest lokalnie w dwóch fazach. Na początku zdobytą bazę danych musimy zaimportować do przygotowanych tabel w bazie. Następnie w drugim etapie generujemy dane w postaci tablic php (array) i zapisujemy do plików (dodatkowo stosujemy serialize by zmniejszyć objętość). Dzięki tej operacji na serwer wrzucamy już wyłącznie pliki i system działa bez bazy danych.

Stworzenie oprogramowania zajęło mi 3 dni robocze. Najwięcej czasu zeszło mi na kombinowanie z importowaniem bazy, strukturą i lokalizacją generowanych plików. Przy gotowym systemie import drugiej bazy i wygenerowanie serwisu zajęło mi około godziny.

Pozostaje teraz tylko poczekać aż mi się to wszystko za indeksuje. Domenę wykupiłem 8 dni temu. Wczoraj było 11 stron w wyszukiwarce, dzisiaj 22. Powoli idzie do przodu.

Edycja: po miesiącu ponad 2000 z docelowych 10000 podstron. Dokonałem tez kilku korekt w systemie - zmniejszenie liczby plików ( kilkadziesiąt artykułów w jednym pliku ) bo inaczej bardzo niewygodnie wgrywało się pliki na serwer. Im mniej plików tym szybciej się to wgrywa.

Projektowanie, google, pozycjonowanie, seo, wyszukiwarka, zaplecze, artykuł, blog

Słowa kluczowe: Projektowanie, google, pozycjonowanie, seo, wyszukiwarka, zaplecze, artykuł, blog

Komentarze i opinie
2008-04-30 12:04

Dmozy mają jeszcze w ogóle jakiś wpływ na pozycjonowanie?

2008-04-30 12:12

Nie rozumiem do końca pytania, a czym się różni dmoz od innych stron? Strona to strona, jak jest dobrze zrobiona (unikatowość, mało linków wychodzących, itp.) to ma moc. Jeśli ktoś postawi na czysto dmoz, bez żadnych przeróbek to jak pisałem jest duża szansa, że google podziękuje takiej stronie.

BTM
2008-04-30 13:06

Trochę mało spójny ten artykuł. Najpierw piszesz, że najlepiej bez bazy, a potem rzucasz behemotem pokroju Joomla?

2008-04-30 14:42

To jest wyłącznie ogólne porównanie. Samo stwierdzenie, że skrypt zużywa 0.15MB pamięci niewiele powie. Natomiast jeśli znajdziemy jakiś punkt odniesienia np. jeden z najpopularniejszych systemów CMS to od razu widać jak mało ten skrypt pamięci zużywa. To, że akurat używa on bazy nie ma żadnego znaczenia. Ważny jest fakt, że można postawić wiele wersji tego skryptu na mizernym koncie hostingowym i żaden z nich nie spowoduje żadnego obciążenia serwera.

BTM
2008-04-30 14:43

Nie interesuje mnie porównanie joomli do mambo ani niczego innego. Interesuje mnie, czemu zaznaczasz, ze najlepiej bez bazy a potem jej używasz.

2008-04-30 14:48

Nie używam bazy na serwerze docelowym ;) Z bazy korzystam lokalnie do wygenerowania plików PHP, które zawierają *dane* z bazy. Gdy już wygeneruje wszystkie pliki z danymi, wgrywam je razem z silnikiem na serwer i tam oprogramowanie działa bez udziału bazy danych.

btm
2008-04-30 14:49

Ah, czyli coś na kształt cache. Sprytnie ;-)

2008-04-30 15:04

Właśnie o to chodzi. Dodałem jeden dodatkowy akapit o generowaniu zawartości ;) Może teraz będzie jaśniej.

wzs
2008-04-30 19:11

Zaplecze? Toż to raczej śmietnik, czy tam spam jak kto woli...
Siła prawdziwego zaplecza leży w tematyczności, to co Ty opisałeś może przydać się do indeksowania, czy SWLi.

Oczywiście, to jest potrzebne, ale samym tego typu zapleczem ciężko o dobrą pozycję...

2008-04-30 22:12

Tematyczność tutaj nie ma nic do rzeczy bo zawsze możemy poszukać odpowiedniej bazy, która będzie związana z serwisem docelowym.

2008-05-08 13:38

Według mnie zaplecza tematyczne są najlepsze do wypozycjonowania swojego serwisu. Oczywiści istnieje wiele metod, ale ta chyba obecnie jest najlepsza.

vj_
2008-06-15 11:57

DMOZ jako taki nie miał nigdy wpływu na pozycjonowanie, odpowiadając łopatologicznie, ale owszem 'pozycjonerzy', robili sobie z tego zaplecza i walili tam linki do SWL-ów, ale i za to się gugiel zabrał.

Teraz zaczyna królować scuttle, no i jak to napisał sf - zaplecza tematyczne z unikalną treścią :)

sf
2008-06-15 12:05

@vj: się nie podlizuj :P

poza tym scuttle przecież też banują z tego co czytam ;) wszystkie masowego tego typu rzeczy idą na odstrzał po jakimś czasie

2008-06-19 22:25

Nowości nie ma ;) Już od jakiegoś czasu stawia się 'takie cudeńka' ;) Dodatkowo wewnętrzny system wymiany linków i nawet specjalnie nie banują ... nie to co wiki i dmozy :)

2008-07-28 13:00

Fakt, w artykule troche brak spojnosci i malo konkretow. Jednakze wiele prawdy w tym, ze lepiej napisac cos swojego, wtedy latwiej wybic sie z tlumu.

2008-08-16 11:39

Wszelkie te śmieci-zaplecza zalewają internet, który niebawem nas całkowicie pogrzebie pod tymi bzdurami. Najsmutniejsze, że gugiel niespecjalnie ma na to odtrutkę i nie wiadomo w ogóle czy sie tym przejmuje. Mam nadzieję, ze kiedyś wyrzuci te wszystkie bedziewia w kosmos i znów będziemy mieli normalny indeks stron. To już wolę niedokończoną stronę o kaktusach sprzed 10 lat niż kolejnego klona sennika, znaczenia imion czy rozdziału biblii...

2008-08-16 11:40

A przy okazji - co warte jest polecenia do tworzenia sitemap ?

sf
2008-08-17 21:47

@Kubica: własny skrypt dostosowany do oprogramowania, które posiadasz, inne sposoby polegające na przeszukiwaniu strony są zbyt niedokładne i zasobożerne

2008-09-27 15:01

Nie przemawiaja do mnie argumenty o braku bazy.
I zamiast zaplecze powinno si episac spam. To nieetyczne i nieladne.

2008-11-27 17:23

Wystarczy tylko oryginalny tekst i dane i już wtedy nie nazwiesz tego spamem ;-)

plum
2009-01-30 08:49

Ręcę opadają jak się czyta takie wpisy. Człowiek sobie zdaje sprawę jaki się syf z internetu robi oraz ile energii ludzkiej, oraz kasy idze na taki matrix.
Ja gdybym już nawet robił takie rzeczy dla chleba, to bym się wstydził z imienia i nazwiska przedstawiać. Ale cóż, może to kwestia wieku, młodzi ludzie bezmyślnie powielają zachowania znajomych, kolegów, nie zastanawiając się wogóle nad tym jaki sens ma to co robią.

2009-06-25 13:45

@plum: dla kasy Misiu, dla kasy się takie rzeczy robi ;-)

2009-06-25 13:46

@plum; oczywiście parafrazując pewien cytat znanego aktora. bez urazy ;-)

2009-10-05 11:55

Zaplecze nie równa się Spam. Ty chyba nigdy w życiu nie widziałeś spamu.

Poza tym zaplecze tworzą nawet najlepsi, jak np. Nokaut, IDG. Ostatnio nawet Wirtualna Polska postawiła własną MediaWiki (kopię Wikipedii).I co powiesz, że to też spamerzy?

Poza tym przeciętny użytkownik Internetu żadko trafia na zaplecze.

Nowy komentarz
 
 
Projektowanie i tworzenie stron www w PHP5. Opisy i recenzje oprogramowania typu cms, blog, wiki, open source.